poniedziałek, 25 czerwca 2012
Muzyka
Kiedy wciskasz słuchawki w uszy cały świat przestaje istnieć. Nie masz wtedy takie wrażenia, że coś ci jakby uciekło? mineło, a ty tego nawet nie zauważyłeś? Że ktoś coś do ciebie powiedział, być może najważniejsze zdanie, jakie mógłbyś w życiu usłyszeć, a ty to ominąłeś, być może mógłbyś zobaczyć najpiekniejszy widok w swoim życiu, a nie zauważyłeś go, bo myslami byłeś gdzie indziej? Tracisz w ten sposób najważniejsze być może chwile swoje swojego życia... tracisz je bezpowrotnie..."nic dwa razy się nie zdarza", a ty gubisz w tłumie swoje życie... gubisz siebie... to straszne jak ludzie tracą swoją odrębność, osobowość, siebie... Wystarczy zdjąć słuchawki z uszu i wsłuchać się w życie, "posłuchać w pełnym słońcu jak pulsuje ziemia", usłyszeć szum wiatry, śpiew ptaków, szelest liści... to takie radosne, wiesz, to daje poczucie jakby ktoś cieszył się, że jesteś na świecie... to piękne uczucie... Spróbujcie!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz